Kiedy szczęście takie ma się,
że się zna niejedną Asię.
Chodź zazdrości budzi śmieszek
u niejednej to z Agnieszek.
I niestety także straty
powoduje u Beaty.
Że nie wspomnę, to nie żarty
Jaki odzew jest u Marty.
Chociaż możę teraz da się
obłaskawić chociaż Kasię.
Dama z prawa, dama z lewa.
Ach, jest przecież jeszcze Ewa.
Iza, Gosia i Marysia.
Zuzia, Zosia, Angelika.
Hania, Hela, Ala, Krysia.
Można przez nie dostać bzika.
Wybacz mości Czytelniku,
że zamiera strof mych rzeka,
Imion żeńskich znam bez liku.
A kolejna setka czeka….