Fot. Agnieszka M.
Zdjęcie zrobiła koleżanka nad Biebrzą – Podlasie.
Wymyśliłem na poczekaniu komentarz do obrazka.
„Rzecze Żuber do Żubrzycy
Chodź, zrobimy to na pryczy.
Żubr dość chętnie wciąż swawoli,
co podleci to pier…..i
Na to prychła żubrza żona:
„Nie, ja jestem obrażona.
Jak mnie kiedyś sparło spanie,
przelecialeś ze dwie łanie!”.
I na męża spojrzy krzywo:
„Zamiast pieprzyć, wypij piwo”.
I tu morał podam Paniom:
GORZEJ ŻUBROM JEST NIŻ ŁANIOM.”
Ah ta przyroda. Tyle ciekawych rzeczy się dzieje…
PS, Z innej beczki. Zauważyłem, że mój blog ogląda 10 razy więcej Czytelników ze Stanów niż z Polski. Bardzo proszę o komentarz na ten temat. Są również goście z Rosji, Francji, NIemiec a nawet Filipin :).
Odezwijcie się proszę – chociaż krótko. to zmotywuje mnie do dalszej pracy.
