Gdy życie Ci zbrzydnie na dobre,
I pod drzwi nasika kot znajda.
Nie możesz już patrzyć na Ziobrę:
puść sobię symfonie Herr Haydna…
W takt jego utworów tak wdzięcznych,
co łechcą twe uszy estety,
uslyszysz komplement tysięczny
od każdej wrażliwej kobiety…
Zawiedziesz ją wnet do sypialni,
instrument nastroisz do grania.
I razem, nie nazbyt nachalnie
weźmiecie się do słuchania.
Sielanka ta trwać będzie krótko,
wszelako zmieniają się trendy!
I Ciebie zastaną z Cud młódką,
bo właśnie na topie jest Haendel