Kiedyś przy sklepu kasie,
kupując bułek parę.
na pobliskim tarasie
zoczyłem śliczną Sarę.
Lecz – niestety! O zgrozo!
Nie zdobyłem tej Sary…
Bo rzekła do mnie prozą:
„Ależ Ty jesteś stary!”
Cóż, w życiu pecha ma się.
Zaprzeczyć mi jest trudno.
Może zdobędę Kasię,
co figurę ma cudną!
I tu do nowych myśli
Kasia daje powody:
„No niech mie kurde szczyści,
Tyś jest dla mnie za młody”.
Uszanuj swoje zdrowie
o nieszczęsny człowieku.
Bo następna Ci powie,
żeś w średnim jest wieku.
Tu przyszedł czas na repryzę
strofki o bułkach i kasie.
DOPÓKI TE BUŁKI GRYZĘ
TO WCIĄŻ JESTEM NA CZASIE.
I choć urodzin moich zbliża się wkrótce lecie.
Śmiało powiedzieć mogę, że w wieku jestem kwiecie.
Rozwiązanie zagadki:
Bibułka to po prostu dwie bułki.