Wiersz ku czci Otwartych
Treningów Rowerowych, czyli sporej grupy kolarzy spotykających się na szosowych treningach dla każdego.
Masz rower i zapał bracie,
lecz sam ciągle kręcisz nieboże,
zakładaj T-shirt i gacie.
Wiedz, że OTR Ci pomoże.
Prawie gotowy felieton nabazgrolony w kajecie czeka na wklepanie do komputera i umyślnym łączem internetowym przesłanie do redakcji. Jest w nim o psach, przeszkadzaniu i lekceważeniu świętego spokoju. O stoperach do uszu, zagrożonej pracy twórczej, potarganych psimi kiełkami – bo małe…