U naszych żeglarzy – Gosi i Krzysia, również widać oznaki niepewności. Oto co możemy przeczytać o pobycie w nowym miejscu:
„Stoimy na kotwicy kolejna – bezludna wyspa. Dwa miesiące temu roztrzaskała sie tu łódka z czterdziestoma uchodźcami z Haiti. Kilku nie przeżyło”
Fot. Joel Lederhause
Właśnie dostałem krótką relację z oddalonych o 8 tys. km Bahamów:
„Aktualnie jesteśmy na Ragged Island. W towarzystwie 6 osób obchodziliśmy na katamaranie urodziny Gosi.
W obliczu epidemi staramy sie ograniczyć kontakty z innymi żeglarzami. Sporo czasu Gosia spędza przy robieniu koszyków z liści palmowych.
Fot. DANIEL PIRAINO Google Maps
Dawno nie odwiedzaliśmy egzotycznych Bahamów. Zobaczmy, jak z zaopatrzeniem radzą sobie nasi przyjaciele: Gosia i Krzysztof, którym co prawda coronavirus nie straszny, ale dostęp do sklepów mają bardzo ograniczony.
Jak zwykle autorem bardzo ciekawej relacji jest Krzychu…