OBYCZAJE 26-27.04.2020 Błąd Bonda 2020-04-27 Z niedzieli na poniedziałek spałem niespokojnie, śniło mi się, że pokonuję Atlantyk na drzwiach od łazienki, a obok płynie żona. Też na drzwiach. Przed nami widzimy już Statuę Wolności, ale z tyłu cały czas majaczą marokańskie palny. Udostępnij: Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Więcej Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Dodaj do ulubionych:Lubię Wczytywanie… Czytaj dalej