Zawsze brakowało mi perspektywy spojrzenia z góry, ogarnięcia szerszego obrazu, równoczesnej syntezy większej ilości puzzli… Taką mozliwść daje fotografowanie i filmowanie przy pomocy drona. Sztuka niełatwa, bo wymaga opanowania dodatkowego „rzemiosła”, którym jest pilotowanie tej niewielkiej, ale jakże zmyślnej maszynki.
Miało być o porannym wyjściu na Kriżevać. Tak kończył sie mój ostatni wpis z Medżugoria. Ale postanowiłem złamać nieco chronologię wydarzeń i wyrwać się z tego bądż co bądż dość nudnego miasteczka