Tymczasem debata o pietruszce przeważnie przenosi się w pewnym momencie do masarni, w której zalegają tusze zgniłego mięsa. Forumowicze powoli zapominają o meritum sprawy i w wielopoziomowych komentarzach obrzucają się tym mięchem. Można dowiedzieć się kim była nasza matka, na jakim poziomie znajduje się nasz umysł ( dominuje epitet: debil), skąd się wywodzimy, a nawet – jak skończymy.