Muszę odpocząć od pisania. Tak zakończyłem poprzedni post o Medżugoriu. Sporo tego było, ale też wrażeń dużo. Najwyższa pora, żeby Ci, którzy wytrwali w lekturze do dzisiaj, też odpoczęli. Czasy nie sprzyjają czytaniu. Jesteśmy zagonieni, liczymy na szybki przekaz, jesteśmy…