Bohater Haska jest dla mnie klinicznym przykładem, jak ktoś, uznawany powszechnie za durnia, okazuje się być mądrzejszy od swoich prześmiewców. To trochę jak Piotr Żyła, który być może bezwiednie szydzi sobie z nadętych dziennikarzy sportowych z Przemysławem Babiarzem na czele. A zdaje się mówić wzorem Gogola: „Z kogo się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie”.
Muszę odpocząć od pisania. Tak zakończyłem poprzedni post o Medżugoriu. Sporo tego było, ale też wrażeń dużo. Najwyższa pora, żeby Ci, którzy wytrwali w lekturze do dzisiaj, też odpoczęli. Czasy nie sprzyjają czytaniu. Jesteśmy zagonieni, liczymy na szybki przekaz, jesteśmy…
Komentarz do Fraszek
Fraszka jest jak wino
A autor jak brandy.
Wiedz o tym dziewczyno.
Bo takie są trendy.
A Ty bądź jak likier
Slodziutka i gęsta.
By Cie mogła lizać
Autorów część męska.
Stwierdzenie, że książki żyją własnym życiem jest mało odkrywcze… A jednak znowu trafiłem na smaczek z mojej niedawno odzyskanej z pudeł biblioteki. Pomyślałem sobie, że skoro JP II ma zostać beatyfikowany, to warto co nieco o Kurii Rzymskiej poczytać. Automatycznie nasuwa…