Nadredaktor.pl

Oferuję profesjonalną pomoc w edycji i redagowaniu prac naukowych

Tag: Road Maraton

Pedał i pióro

Ścigałem się przez prawie trzy sezony, przy czym Puchar Równicy był zdecydowanie najbardziej pechowy. W 2011 roku uległem kontuzji podczas karkołomnego zjazdu wąską, asfaltową drogą. W 2012 przeżyłem załamanie pogody, gdy ze słonecznych 25 stopni zrobiło się deszczowe 12. Nigdy wcześniej, ani później nie zdarzyło mi się tak zmarznąć. Zresztą nie tylko mnie. Marcin i Paweł, członkowie teamu „Szosowanie” przeżyli dokładnie to samo.

Czytaj dalej

Najpierw pod górkę, potem pod wiatr, potem czerwone światło – i jak zobaczyłem namalowane czerwoną farbą – 1 km, to mnie omal krew nie zalała koloru tej farby. Jeszcze kilometr? Kto to widział, żeby ciągać człowieka od rana po górach,…

Czytaj dalej

Pogoda się schrzaniła głównie z tego powodu , że mam pierwszy naprawdę wolny dzień od dłuższego czasu. Poprzednie wolne dni, to było albo załatwianie czegoś, albo wyprawianie dzieci na wakacje. Potem trzydniówka weekendowa w Empiku i…. … od rana leje…

Czytaj dalej

Przejazd przez Pszczynę poszedł gładko, mimo dość dziurawych jezdni. Nawet przez chwile zastanawiałem się, czy to nie chrząszcz brzmiał  przypadkiem w Pszczynie, ale chyba nie – to zapewne chodziło o przerażoną pszczołę z przyczyny Pszczyny. Uff, są już pierwsze efekty niedotlenienia mózgu, cała para idzie w nogi…
Po sporym odcinku nierównej  nawierzchni  zanurzamy się w las i aż do Suszca, ( kurcze, kto wymyśla te nazwy, spróbujcie je szybko przeczytać podczas czasówki,) jest komfortowy, gładziutki asfalt.

Czytaj dalej
Powrót na górę