Najnowszy pomysł PiSu:
Nie będzie Aprilisu.
I żaden dobry żart
już nie jest tynfa wart.
A także śmiech perlysty
skreślono dzisiaj z listy.
To, co humoru wzorem
trza z Ojcem Dyrektorem
uzgodnić w radiu wprzódy,
tak, by nie zrani ć Dudy.
Ironia, sarkazm, szpas,
powiedzą wkrótce: pas…
Nadal nam sprzyja fart.
Ten wierszyk to mój żart.