Odkąd w Zakopanem zagościli pseudoturyści, którzy tłumnie zaludniają wysokogórskie szlaki obuci w sandały, klapki, w krótkich spodenkach i bez pojęcia o górach, omijam te rejony szerokim łukiem. A szkoda, bo przeszedłem w Tatrach niemal wszystkie szlaki, a nawet odwiedziłem miejsca, które nie są dostępne dla turystów. Opowiem o tym przy innej okazji.
Penetracja, jest domeną ludzi ciekawych, gotowych wleźć w każdą dziurę. Tym razem eksploruję Dolinę Będkowską.
Zaczynam odsłanianie mojej fotograficznej pasji. Zapraszam do podziwiania galerii, którą zatytułowałem anglojęzycznym tytułem. Oznacza on ni mniej, ni więcej, tylko „siódme niebo”.
Zabawne, że Anglosasi poszli o dwa pietra wyżej…