Nadredaktor.pl

Oferuję profesjonalną pomoc w edycji i redagowaniu prac naukowych

CHORE PETYCJE

Zwykle po pierwszym tygodniu szkoły i euforii z powodu wydanych na podręczniki pieniędzy, zastanawiamy się, gdzie można upłynnić kolejne nadwyżki gotówki.
Olśniewa nas genialna myśl:

KOREPETYCJE!
 
A według mnie to na pewno chodzi o:
CHORE PETYCJE.

I tak:

Petycja numer 1.

Wyrzucić wszystkie podręczniki do żółtego worka. Ewentualnie oddać na makulaturę. Ich zawartość trąci doktoratem, nadmierną szczegółowością i brakiem logiki.

Przykład numer 1
W książce do historii dla kl. III gimnazjum w rozdziale poświęconym Sejmowi Wielkiemu kilkakrotnie jest mowa o gołocie. Oczywiście gimbaza automatycznie kojarzy gołotę z naszym czempionem boksu. Aliści Zygmunt Gloger w „Encyklopedii Staropolskiej” podaje, że „szlachtą zgołociałą” nazywano tę, która dobra ziemskie sprzedawszy i w mieście osiadłszy, z wypożyczania pieniędzy żyła. W podręczniku brak choćby słówka wyjaśnienia.
Dlatego mój Gloger w żółtym worku nie wyląduje 🙂

Petycja numer 2.
Zamienić terminy wakacji i roku szkolnego, aby ograniczyć dostęp edukacyjnych programów ministerialnych, a tym samym nauczycieli do naszych dzieci.
Przykład numer 2
Mój trzecioklasista-gimnazjalista musi wstać na lekcję dodatkową z biologii na godzinę 7.10, aby Pani mogła ekstra przygotować go do testów, bo normalne lekcje tego nie zapewniają. Nie wiem jak Pani, ale Janek wysłał mi sms-a, że śpi…


Petycja nr 3
Przenieść włodarzy naszego miasta wszystkich szczebli do Wąchocka, a tamtejszych zainstalować w CK Magistracie.
Przykład nr 3.
W Wąchocku jest pomysłowy skatepark, na widok którego mój Janek zupełnie oszalał. Teraz nie chce się pilnie uczyć, tylko ciągnie mnie do Wąchocka z BMX-em. W sumie ma racje. W Krakowie mogę go jedynie zabrać na mecz Wisły, gdzie obaj możemy oberwać po buziach! Poza tym Wąchock szczyci się gustownym bulwarem, siłownią na wolnym powietrzu, a nad stawem przy granicy miasteczka drewnianymi wiatami, idealnie wkomponowanymi w leśny krajobraz.
Tak więc postuluję wycofanie wszystkich niesmacznych kawałów o Wąchocku, a w ich miejsce opracować cesarsko-królewskie o Krakowie.

Petycja numer 4.
Wycofać rubrykę felietonową z Gazetki Parafialnej, jako szkodliwą społecznie i godzącą w żywotne interesy wspólnoty trzech sąsiadujących ze sobą osiedli. Autora zaś wysłać na dożywotnią banicję do Wąchocka.
Przykład numer 4
Od wielu lat felietony stanowią jaskrawy przykład uporczywego zaśmiecania światłych umysłów mieszkańców Bodzowa, Kostrza i Pychowic. Dezintegrują lokalną świadomość, nie dając w zamian jasnych propozycji. Są bełkotliwe, czasami podżegające, co zdecydowanie godzi w harmonijny rozwój nadwiślańskiego zakątka Krakowa.

A na zakończenie dla uspokojenia emocji kawał z rodzimego podwórka:
– Czemu w Pychowicach , w jezdni przed kościołem są takie dziury w asfalcie?
– Ksiądz kazał wiernym szukać korzeni wiary.

O czym z troską i niepokojem
informuje

Wasz Niepewny dalszego losu
Przemysław Józefczyk

Zostaw odpowiedź

Powrót na górę