Nadredaktor.pl

Oferuję profesjonalną pomoc w edycji i redagowaniu prac naukowych

Zatrucie kiełbasą wyborczą…

Zatrucie kiełbasą wyborczą…

Nie bardzo rozumiem, o co ta heca z wynikami wyborów. Skoro Że nie od razu? Że system zawiódł?
Kiełbasa wyborcza była niestrawna, to nie ma powodu, żeby deser podawać od razu. Nazwiska przeciętne, programy ogólnikowe. Tak jak kiedyś w parówkach dominował papier toaletowy, tak teraz jego nadwyżkami napycha się programy wyborcze… Trudno więc się dziwić, że są zupełnie do dupy. Taki na przykład „Kraków dla ludzi”. Przecież Łukasz był z Palikotem. A teraz się gibała do ludzi? I jest niezależny? Ciekawe… Albo Kraków na 100%. Policja walczy z promillami, a tu Pan kandydat nam z setką wyjeżdża. Setka to za mało, żeby się upić, a za dużo żeby jechać.


Kraków przeciw Igrzyskom? Ale czy za chlebem? I kto to jest ten Leśniak? Postawić krzyżyk przy nim, czy na nim? Głosowałem na niego, bo był bardziej bezpartyjny niż Majchrowski, który wygrał I turę, bo szacunkowo 7 krzyżyk mu idzie. Już się chłopina namęczył 10 lat w magistracie, a wcześniej jeszcze wojewodę zaliczył. Jak zostanie prezydentem, to mu „dwudziestka” stuknie mniej więcej na łaskawym chlebie wyborców. Żyć nie umierać. A jak umierać, to proponuję na stadionie Wisły mauzoleum Panu Jackowi wystawić. Będzie najdroższy grobowiec w Europie za pieniądze podatników wybudowany.
Patena ma przechlapane bo się patyną ignorancji wyborców pokryła. Przepadła z kretesem.

A w ogóle to się wcale nie dziwię, że system liczenia głosów zastrajkował. Mnie też nie bardzo na wybory było po drodze. Tydzień strawiłem na poszukiwaniu kandydatów. I nic. Ale poczucie obowiązku obywatelskiego wzięło mnie za frak i przed komisje zaciągnęło.

A system, jak system. Pieniądze wziął, a że apolityczny ze swej zerojedynkowej natury jest, więc wyników liczyć nie chce. Znarowił się i pokazał politykom język…  A sam za zarobione pieniądze opycha się łososiem i kawiorem.
I śmieje się, że wyborcy to łosie i co najwyżej na kawę ich stać. Z chudym mlekiem.
Bo tłuste wypił Majchrowski. Z czegoś trzeba utyć… Skoro kiełbasa nieświeża!

Zostaw odpowiedź

Powrót na górę