Gdy już zaczniesz ruszać głową
i wystawiać czerep z kojca.
Wiedz, że rzeczą jest nie nową
w czerwcu święcić Dzionek Ojca.
Tedy dzisiaj, Drogi Tato,
pragnę sprawić Ci radochę.
Ciepłych, bo się już zaczęło lato,
w ucho życzeń szepnąć trochę.
Byś swój uśmiech szczerzył szczerze.
Żonę kochał ponad miarę.
Dziur nie szukał w każdym serze.
Mądrym ludziom dawał wiarę!
Byś był zdrowy jak tur w kniei
i nie wierzył w byle ściemy,
byś odróżniał sieć od sieji!
Tego życzę Ci ja – Przemek…