O nieszczęsny narodzie hejterów i trolli.
Znów od dzisiaj będziesz wypatrywał goli!
Znów poleci z ekranów futbolowa wata, i będziesz szukał remedium na piłkarski Katar!
O Polaku strudzony, kibicu Lewego,
stracisz szybko nadzieję, naiwny kolego.
A może cud się stanie, jak pod Górą Jasną,
i chłopaki, Kmicice, wrogów w dupę trzasną?
Ja jednak kicham na Katar,
bo z mistrzostwa figa!
I czekam, aż znów na korty wyjdzie Świątek Iga.