Postanowiłem postawić veto
tysiącletniej tradycji.
I ogłosić, że Bóg jest kobietą
o nienagannej aparycji.
Bo przecież tylko dama
samotnie będąc w raju,
mogła stworzyć Adama
w Edenu pięknym kraju.
A potem, by móc iść na ploty
zrobiła z żebra Ewę.
W ten sposób powstał prototyp
whatsupa numer jeden.
Dość to wszystko szło gładko,
nie było żadnych knowań.
I tu pojawia się jabłko.
Warto to zanotować.
Lecz to nieprawda wcale,
co się powtarza wciąż,
i zgłasza się głupie żale,
że jabłkiem zarządzał wąż.
Mylicie się i to stale,
uwierzcie mi na słowo.
Pierwszy się tu show talent
odbył dość modelowo.
Rzecz ujmując na skróty,
historii kreśląc zarys,
która z nich jest most biuti*,
zdecydować miał Parys.
Zważcie, co zaważyło
na dalszych Ziemi losach.
Otóż Bóg rozsierdziło,
Że Parys dał jej kosza!!!
I wywaliła wszystkich
Z raju na zbity pychol.
A my tej pierwszej czystki
Zbieramy do dziś żniwo.
I z żalu, że przegrała
zamieniła się w starca.
Tytułem rekompensaty
przyznając nam Ósmy Marca.
*najpiękniejsza