Nadredaktor.pl

Oferuję profesjonalną pomoc w edycji i redagowaniu prac naukowych

Antoni Wit – portret dyrygenta

Antoni Wit – portret dyrygenta

NIezwykła okazja sfotografowania tuzów światowej sceny muzycznej trafiła mi się 1 lutego 2025 roku.
Zdjęcia robiłem w ICE, po kolejnym, jubileuszowym koncercie z okazji 80. rocznicy pierwszego, powojennego występu krakowskich filharmoników, który odbył się 3.02.1945 roku. Antoni Wit miał wtedy roczek bez 5 dni! Wydarzenie miało miejsce w tym samym budynku przy ulicy Zwierzynieckiej w sali, w której mieściło się kino „Świt”.

Przetrwało ono jakiś czas po wojnie. W moich dziecinnych wspomnieniach zakodowałem seanse „Flipa i Flapa”, na które zabrali mnie moi Rodzice. Nazwę „Świt”, której do dzisiaj używa najstarsi krakowianie, nosił również przystanek tramwajowy… Zwróćcie proszę uwagę na stopkę historycznego programu – Anczyc. To była drukarnia położona vis a vis filharmonii. Parterowy budynek, który dokonał żywota, o ile mnie nie myli pamięć, na początku lat 90.


Udało mi się zamienić z Maestro, który jest rodowitym krakowianinem, kilka słów na temat V LO (obydwaj byliśmy jego uczniami). Byłem też ciekawy, gdzie mieszkał w Krakowie… Antoni Wit mieszkał początkowo przy ul. Siennej, a potem przy Żwirki i Wigury.

Dlaczego zdjęcia monochromatyczne? Wydaje mi się, że dobrze oddają historyczny charakter spotkania. Ponadto podkreślają bogatą mimikę znanego dyrygenta, nie rozpraszając uwagi widza barwami.
Więcej interesujących informacji na temat słynnego dyrygenta można znaleźć w linku.

Relację ze spotkania przygotuję najszybciej, jak potrafię. Tym bardziej, że również jego pozostali uczestnicy – Aleksander Humala – dyrygent i Jan Lisiecki, wielce utalentowany wirtuoz fortepianu, powiedzieli sporo ważnych i ciekawych rzeczy. Wtedy i oni znajdą się na zdjęciach, dopełniając całości relacji…
Zdjęcie w pełnej rozdzielczości można zobaczyć po kliknięciu.

Zostaw odpowiedź

Powrót na górę