Nadredaktor.pl

Oferuję profesjonalną pomoc w edycji i redagowaniu prac naukowych

Premia od premiera

Premia od premiera

Premia to zawsze kwestia budząca wiele emocji. Dałem im upust w poniższym wierszyku:


Piłkarz na kasę jest mega łasy!
Jak strzelać gole bez dużej kasy?
Nieważne – atak z prawa czy z lewa,
dawajcie kasę, bo będzie krewa…

My gramy w klubach, co to – no wicie,
kasę nam w ojro płacą o świcie.
I byśmy syci szli spać z humorem,
podobną gażę dają wieczorem.

Niech zastanowi się polski orzeł,
dlaczego w Dosze gramy najgorzej.
Jak nie zapłaci – z karnego nici.
Drużyna zagra całkiem do rzyci!

Po co do ciepłej Dohy wojaże?
My gramy tam, gdzie lux apanaże.
Bo my, jak Konrad uduchowiony,
też tak cierpimy – za milijony.

Morał:

Partacze zgarną  szmalec od rządu!
Ty nie dostaniesz dopłat do prądu,
I wtedy czas Twój przyjdzie głupolu,
byś w dupę kopnął gwiazdy futbolu!!!



Post Scriptum
Ponieważ wierszyki powstają w krótkim czasie, może nie są najlotniejsze, ale za to oddają ducha mojej ironii. Szczególnie po wypiciu soku z aronii pod sklepieniem z Uranii. Mam nadzieję, że ten rym nie rani Waszych uszu i nie uronicie z niego nic do rana!.

Post Post Scriptum
Premia dla Igi przewidziana nie była, ale mimo wszystko polecam fraszkę „Szał na kortach”!
A może po przeczytaniu wpadnie i mnie premia na zrzutce – link na dole strony!!!

Zostaw odpowiedź

Powrót na górę