Dziś będzie mniej czytania, więcej słuchania. To może oznaczać tylko jedno: kompletną dezinformację moich Czytelniczek i Czytelników.
Premiera podkastu nagranego w łóżku
Takie tam mi się napisało. Miało być więcej, ale…
Pochwał nigdy dosyć, tym bardziej w nieszczególnym stanie ducha, w którym się od niedzieli znajduję…
Dlatego napisałem sobie ten panegiryk!
W ostatniej chwili postanowiłem złożyć CV, bo za dwa tygodnie sytuacja może się diametralnie zmienić.