BERLIN NA MOJEJ MAPIE POJAWI Ł SIĘ DZIĘKI ROLKOM
Tak, tak, moje snobistyczne upodobania popchnęły mnie na koniec sezonu do stolicy Niemiec. Maraton Cracovia na rolkach okrył się już kurzem, wytężone treningi spowodowały, że zapragnąłem zmierzyć się z wyzwaniem najwyższego kalibru.
„Był na Żmudzi ród możny Billewiczów…” Tak pisał w Potopie Sienkiewicz. Ale nie napisał, że innym możnym rodem na Litwie była rodzina O’Brien de Lacy, wywodząca się z Zielonej Wyspy. Może przez to, że irlandzka z korzeni, nie zasługiwała na…
Dzisiaj, 29 czerwca pełną gębą wkroczylismy w XXI wiek. Dlaczego? Ponieważ zostaliśmy podłączeni do miejskiego kolektora. Koniec z szambem, zamawianiem beczek, troska o to, czy aby przypadkiem nieprzekroczymy granicy… I stało się to akurat w chwili, gdy wróciliśmy z przecudownego…
Piłka była krótka. Wrzuciłem do postu Mateusza krótki komentarz, że i owszem, chętnie się wybiorę na wycieczkę. Zaraz poterm zaproponowałem kierunek Sołtysi Dział, czyli przełęcz potocznie zwaną Hujówką. Wywiązała się krótka dyskusja, ktorej efektem było umówienie się na 9 w niedzielę.
Imieniny mają tę zaletę, że dostaje się książki. Tym razem oprócz ciasta dostałem od Teściowej książke o Zwierzyńcu. Tak naprawdę niezupełnie to książka a katalog z wystawy, która była eksponowana w Domu Zwierzynieckim przy ul. Królowej Jadwigi. Maleńki oddział Muzeum…