Nadredaktor.pl

Oferuję profesjonalną pomoc w edycji i redagowaniu prac naukowych

Ruch uliczny w New Delhi.

Co najmniej tak fascynujący i zagmatwany jak labirynt stworzony przez króla Minosa na Krecie.  
I tak samo niebezpieczny, co prawda bez czyhającego na ofiary Minotaura, ale wypełniony wielką ilością świętych krów leżących na ulicach miasta.
To osobny temat, szeroki i rwący, jak rzeka pojazdów przetaczających się każdej doby po stolicy Indii. Temat wyłącznie dla osób pełnych temperamentu, które świetnie poczują się wśród ryku klaksonów, pisku opon i niewiarygodnego nagromadzenia wszelkiej maści koni mechanicznych. Nierzadko uzupełnianych klasycznymi rikszami napędzanymi przez Hindusów o wyrzeźbionych przez wysiłek pośladkach.

Czytaj dalej

Książkę zdjąłem z półki tak, ot, przy okazji szukania jakiegoś innego tytułu. Lekko pożókła nie obiecywała zbyt wiele. 

Phi. Tołstoj. Klasyka rosyjska nie w modzie. Co z tego, że Bułhakow, Gorki i Sołżenicyn. Oficjalna doktryna jest taka, że Rosjanin to odwieczny wróg i nawet do Niemca można się uśmiechnąć, ale ruski – nie nada.

Czytaj dalej

Witojcie Cepry! „O! Pan będzie Góralem” usłyszałem po wejściu. No, nie, to nie tak. Ja już jestem Góralem, tylko w cywilu. Znaczy moja Mama z Zakopanego, ale raczej miastowa niż góralska. Ale cosik tam po góralsku szprecham. „Ale tu nie…

Czytaj dalej
Powrót na górę