Nadredaktor.pl

Oferuję profesjonalną pomoc w edycji i redagowaniu prac naukowych

zrobiłem inspekcje ścieżek rowerowych na wschód od mojej kwatery głównej. Czyli Pychowic. Zapuściłem się za M-1.
Ostatnio w ogóle zapuszczam się. Psychicznie i fizycznie. Mało czytam, a jeśli już, to nierozumnie. Przeczytam i zapomnę. Ale tak jest taniej. Bo nie musze kupować dużo książek.

Czytaj dalej

Na Andrzejkach nie byłem, ale wróżbę wymyśliłem. Bardziej nowoczesną niż woskową. Właściwie bardziej wojskową niż woskową. Bo wszedłem na wagę – zupełnie jak w komisji dla rekrutów. No i z wagi tejże zszedłem zważony nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Co prawda nie wyświetlił się komunikat; „Proszę się ważyć pojedynczo”, ale i tak mój ciężar mocno mnie zaskoczył.

Czytaj dalej

Plan obmyślamy w najdrobniejszych szczegółach. Z wycieczką z przedsiębiorstwa mojej Mamy dojeżdżamy do schroniska w Roztoce. Tam nocleg i wraz ze wschodem słońca mamy zamiar wyruszyć do Morskiego Oka, tak aby gdzieś w południe zameldować się u celu. Wszystko idzie zgodnie z planem. Nocujemy w „trumnie”, wieloosobowym pokoju na poddaszu.

Czytaj dalej

Zapisuję się do „Tańca z gwizdami”W proteście przeciw ślimaczemu tempu liczenia głosów postanowiłem wieczorem poślizgać się na lodowisku. Ślizganie, a właściwie prześlizgiwanie się jest czynnością wielce pożyteczną. W przypadku spapranej roboty pozwala wymigać się od odpowiedzialności, bo komuż przy zdrowych zmysłach będzie chciało się holendrować za delikwentem.

Czytaj dalej
Zatrucie kiełbasą wyborczą…

Kraków przeciw Igrzyskom? Ale czy za chlebem? I kto to jest ten Leśniak? Postawić krzyżyk przy nim, czy na nim? Głosowałem na niego, bo był bardziej bezpartyjny niż Majchrowski, który wygrał I turę, bo szacunkowo 7 krzyżyk mu idzie.

Czytaj dalej
Powrót na górę