Nadredaktor.pl

Oferuję profesjonalną pomoc w edycji i redagowaniu prac naukowych

Kategoria: OBYCZAJE

Polityka, społeczeństwo, kultura – szeroko pojęte życie społeczne

Oglądając posiedzenia Sejmu, a szczególnie to inaugurujące nową kadencję, zastanawiam się za jakie grzechy robię z siebie na łamach gazetki błazna za darmo, gdy inni, rzekomo w imię interesów wyborców biorą za to ciężkie diety. Ot chociażby poseł, który zgłosił formalny wniosek, aby zwiększyć ilość ( lub długość przerw, dokładnie nie pamiętam), bo parlamentarzyści przeciążeni pracą mogą nie nadążać. Biedactwa.

Czytaj dalej

Tak się czasem niestety składa, że życie urywa nam dupę ze wszystkich stron. Żadne tam cacy glancy, uśmiechy i pozdrowienia. Pierdoli się wszystko na maxa. Z karty pamięci jakimś dziwnym trafem znikają wszystkie zdjęcia, także te zrobione na zaprzyjaźnionym chrzcie, z trudem zdobyty lewy górny zawias lodówki nie jest tym właściwym, co chwilę zaglądam na fejsa, żeby sprawdzić co?, kto? Z kim i dlaczego?.

Czytaj dalej

Lato za nami. Jesień w trakcie. Zima za pasem. Byle do wiosny. I tak to się w kółko kręci. Nie nadążamy za uciekającym czasem. Ja nawet września nie zauważyłem i wszelkie terminy oddawania tekstów do druku przespałem. Dopiero, gdy żona…

Czytaj dalej

W tym roku kalendarz spłatał nam wyjątkowego figla. Otóż tradycyjny „długi majowy weekend” liczy zaledwie trzy dni. Jakby nie próbować, z której strony by nie popatrzeć, nie da się wstawić jakiejś łatki, żeby wolne rozciągnąć przynajmniej na tydzień. Ledwo słonko przywita Święto Pracy, to już żegna Trzeciomajowe uroczystości. Przyzwyczajeni do długiego świętowania, nie bardzo wiemy jak zaplanować tak krótki odpoczynek. 

Czytaj dalej

Nie narzekam na brak fantazji (patrz wyżej), ale jakoś nie mogę przywołać obrazu „na krótko” odzianych miłośników rowerowania, którzy beztrosko przemierzają zatłoczoną do granic niemożliwości asfaltową alejkę, rozpięta między mostem Dębnickim a torem kajakowym. Trudno oczami wyobraźni zobaczyć przeciskających się zygzakiem kolarzy, bijących rekordy prędkości czy spacerowiczów z pieskami na 10 metrowych smyczach łapiących w swoje sidła nieostrożnych uczestników tego wariackiego exodusu z parnego Krakowa.

Czytaj dalej
Powrót na górę