Zapisaliśmy się z żoną na kurs. Nie bardzo wiedzieliśmy na który się zapisać. Chodził nam po głowie narciarski czyli kursski. Został jednak z niewiadomych przyczyn odwołany. Zostaliśmy na lodzie. Niemniej jednak kurs nadal chodził nam po głowach. Kroju i szycia…
Uprasza się kibiców o nieczytanie!
Zdziwicie się zapewne, że do świąt jeszcze daleko, a ja już szoruję. W dodatku, jak może się wydawać on-łajnowo, czyli już na początku coś tu strasznie śmierdzi. Pewna w pani radiu też się ze mną szerowała swoim chilautem. W dodatku…
Satyryczne podsumowanie meczu finałowego Igi Świątek z Barborą Krejcikovą na turnieju WTA w Ostrawie. Po meczu półfinałowym tenisistka skarciła kibiców za niewłaściwe zachowanie.
Tymczasem niejasne uczucie niemocy powoli przeradzało się w odruchy wymiotne. Nie pomagały próby popicia ani przepłukania wodą. Również zajęcie pozycji horyzontalnej nie przyniosło ulgi. Zaniepokojony Nadredaktor martwił się głównie tym, że miłośnicy bloga nie otrzymają kolejnej porcji tekstu.