Nadredaktor.pl

Oferuję profesjonalną pomoc w edycji i redagowaniu prac naukowych

Kategoria: Sport

Wszelkie aktywności ruchowe

Postanowiłem zaprzeczyć prawom fizyki i zupełnie samotnie kontynuować masę krytyczną. 
Mimo, żem cyklista dość cherlawy i swobodnie można uczyć na mnie anatomii układu kostnego, to jednak masa – i to sporego kalibru – będzie ze mnie będzie pierwszorzędna. Po pierwsze – – – -jestem wybuchowy. Po drugie – łatwo wpadam w reakcję łańcuchową, szczególnie podczas jazdy rowerem. A po trzecie – z racji, hm… wieku i temperamentu zarazem – nietrudno utworzyć ze mnie grzyb atomowy.

Czytaj dalej

zrobiłem inspekcje ścieżek rowerowych na wschód od mojej kwatery głównej. Czyli Pychowic. Zapuściłem się za M-1.
Ostatnio w ogóle zapuszczam się. Psychicznie i fizycznie. Mało czytam, a jeśli już, to nierozumnie. Przeczytam i zapomnę. Ale tak jest taniej. Bo nie musze kupować dużo książek.

Czytaj dalej

Na Andrzejkach nie byłem, ale wróżbę wymyśliłem. Bardziej nowoczesną niż woskową. Właściwie bardziej wojskową niż woskową. Bo wszedłem na wagę – zupełnie jak w komisji dla rekrutów. No i z wagi tejże zszedłem zważony nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Co prawda nie wyświetlił się komunikat; „Proszę się ważyć pojedynczo”, ale i tak mój ciężar mocno mnie zaskoczył.

Czytaj dalej
Żar na farcie

KILKA DANYCH
Przejechałem 184 km. Czas jazdy to 7h 15 minut. Suma podjazdów: 2078 m. Średnia prędkość jazdy 25,5 km/h. Kilka osobistych rekordów na tzw. segmentach, czyli odcinkach rejestrowanych za pomocą aplikacji Strava.
Zjadłem 6 batonów, wypiłem 3 litry wody i soków. I pół kilograma makaronu przed i po wycieczce…O ile schudłem – lepiej nie pisać.

Czytaj dalej

W piątek Marcin zaproponował jakiś większy wyczyn kolarski – Sołtysi Dział, który ma specyficzną, aczkolwiek niecenzuralną nazwę ludową, do tego Maków Podhalański. Pętla nieco poniżej 100 km. Nie bardzo się w tym widziałem, po wczorajszym treningu dość mocno otwartym…Ale jak…

Czytaj dalej
Powrót na górę